- Politycy zbyt instrumentalnie traktują twórców, utrudniając pracę tym instytucjom kultury, które chcą eksperymentować. Po prostu utrudniają artystom rozwój twórczy. Widać to zarówno w teatrze, jak i w filmie czy sztukach wizualnych. Jeśli zaś chodzi o media, to mam na myśli obniżenie poziomu ich oferty kulturalnej, co w efekcie prowadzi do tandety, takiej jak niekończącej się opery mydlane - mówi Agnieszka Holland, uczestniczka Kongresu Kultury Polskiej.
Czytaj całość.
E-kongres
(
zaloguj się
|
zarejestruj
)


Polski
















