3.5.1. Wydawnictwa
Publikacji innych niż z historii baletu brakuje. W konsekwencji mimo rosnącej liczby festiwali, pokazów i zespołów tańca współczesnego nurt ten nadal nie wychodzi poza zamknięty krąg tancerzy, choreografów i ludzi uczących się tańczyć. Pomijanie wydarzeń tanecznych w kalendariach kulturalnych lub ograniczanie ich liczby do minimum wynika ze zwyczajnej niewiedzy, że coś takiego istnieje i może być ciekawe. I tu otwiera się kolejny problem – z dotarciem do widzów, czytelników, dystrybucją wiedzy o tańcu. Taniec teatralny bowiem w bardzo niewielkim stopniu uczestniczy w szerokim obiegu kulturalnym. W wysokim stopniu winne temu są środowiska teatralne, które bojąc się swojego nieprzygotowania, braku gotowego aparatu naukowego służącego do odbioru, analizy i klasyfikacji zjawiska „taniec współczesny”, lekceważą teatr tańca, traktują go jako „gorszy”, już nawet nie alternatywny.
Niestety rynek wydawniczy też nie przychodzi z pomocą. Brakuje książek należących do światowego kanonu, specjalistycznych periodyków, kompendiów na temat tańca współczesnego czy teatru tańca. Na półkach księgarskich znajdujemy najczęściej zapisy historii: wspomnienia, biografie, rozmowy z artystami baletu, dzieje baletu, które czasem uwzględniają taniec współczesny, lecz opisują go w sposób niekonsekwentny. Tymczasem balet, jako najstarsza forma zachodniego tańca teatralnego, przez wielu odbiorców jest postrzegany jako sztuka przestarzała, pogrążona w kryzysie, powielająca stereotypy i nie rozumiejąca potrzeb współczesnego widza. Renomowane wydawnictwa nie wykazują zainteresowania publikacją fundamentalnych pozycji z historii czy teorii tańca światowego mimo dynamicznie wzrastającej i aktywnej grupy jego odbiorców.
Na podstawie obserwacji polskiego rynku wydawniczego bardzo trudno byłoby zorientować się, czy w Polsce w ogóle istnieje taniec współczesny, a przecież rozwija się on od co najmniej trzydziestu lat! Poza nielicznymi albumami jubileuszowymi dużych, reprezentacyjnych zespołów, które i tak nie są dostępne w szerokiej, masowej dystrybucji, oraz poza historycznymi kompendiami baletowymi warto wymienić nieliczne wyjątki, na przykład album autorstwa Zofii Tomczyk-Watrak, Teatr Ekspresji Wojciecha Misiuro, który wykracza poza zwykły rys historyczny, wprowadzając kontekst kulturowy, umiejscawiający taniec w perspektywie humanistycznej. Przełamują ten negatywny obraz prace Roderyka Langego, który zajmuje się kinetografią oraz choreologią, a także badaniem tańca z perspektywy antropologii. Pozostają one jednak wydarzeniem akademickim.
E-kongres
(
zaloguj się
|
zarejestruj
)


Polski














