Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[ Zamknij ]

Kto potrzebuje dyplomacji kulturalnej?

Dzisiejsza cywilizacja ma, w odróżnieniu od minionych dziesięcioleci, wymiar globalny. Dotyczy to wszelkich jej wymiarów, a zatem tak gospodarki, jak i kultury. Kultura staje się dynamicznie samodzielną dziedziną gospodarki i tworzy własne rynki wymiany dóbr i pracy, staje się istotnym składnikiem współczesnych stosunków politycznych, a więc i dyplomacji. Nie jest już jedynie wewnętrznym medium identyfikacji społecznej, ale staje się medium identyfikacji danego kraju w globalnej świadomości. Tak jak wiek XX wygenerował nową dziedzinę gospodarki – turystykę, której zaistnienie stało się możliwe dzięki pojawieniu się społecznego fenomenu wolnego czasu i swobody przemieszczania się, tak wiek XXI - poprzez pojawienie się fenomenu globalizacji i wolnej przestrzeni wymiany idei i wartości - staje się wiekiem kultury. O ile turystyka zapewniła w XX wieku awans cywilizacyjny krajom dotychczas gospodarczo zacofanym, podobnie kultura i przemysł kultury może zmienić parytety udziału państw w globalnej cywilizacji w obecnym stuleciu. Czym dla rozwoju turystyki był rozwój środków transportu, tym dla wieku kultury jest rozwój mediów i komunikacji elektronicznej, internetu i komunikacji mobilnej. Nieobecność kultury w tej nowej przestrzeni, brak silnej i dynamicznej identyfikacji skazuje lekceważący ją kraj na cywilizacyjną niszę.

Dotychczasowe metody promocji kultury wyczerpały swoje możliwości kreatywne i osiągnęły pułap skuteczności. We współczesnym świecie nie da się już prowadzić skutecznej dyplomacji, czy zagranicznej polityki ekonomicznej bez międzynarodowej wymiany kulturalnej i dyplomacji kulturalnej. Kultura nie jest już tylko wartością dodaną do gospodarki. Jest jej integralną, najbardziej dynamicznie rozwijającą się dziedziną, która najlepiej potrafi wykorzystać współczesne media do swojej ekspansji i rozwoju. To właśnie one pozwalają dotrzeć do każdego miejsca globalnej wioski i opowiadać Polskę. Należy zarazem przyjąć za pewnik, iż kultura nie jest, wedle skompromitowanej ideologii, „nadbudową” ekonomii, luksusem, na który pracuje gospodarka - jest poważną i racjonalną dla podatnika szansą na to, aby kraj we wszystkich aspektach swego funkcjonowania w ogóle zaistniał w świecie.

Kultura jest narzędziem przyczyniającym się do wzrostu gospodarczego, jak pokazały przeprowadzone na zlecenie Komisji Europejskiej badania KEA (2006). W 2003 roku udział sektora kultury w PKB Unii Europejskiej wynosił 2,6% i był wyższy niż ogólny wzrost gospodarczy. W 2004 roku, ponad 5 milionów osób, czyli 3,1% ogółu zatrudnionych w Unii Europejskiej, było zatrudnionych w sektorze kultury. Najbardziej efektywne w Europie były takie kraje, jak: Dania, Finlandia, Francja, Wielka Brytania, Norwegia (udział w PKB powyżej 3 %). Polska była na 22 miejscu spośród 30 krajów (udział w PKB 1,2%) (KEA 2006).

Dane KEA znacznie odbiegają od danych zawartych w Narodowej Strategii Rozwoju Kultury na lata 2004-2013, gdzie czytamy: „Udział procentowy PKB wytwarzanego w kulturze i przemysłach kultury jest wysoki i kształtował się w 2002 r. na poziomie 4,5%, a udział w wartości dodanej brutto w 2002 r. na poziomie 5,2%. Podobny poziom tych wskaźników (średni udział w PKB i wartości dodanej brutto) występuje w rozwiniętych krajach w Europie”.

Sektor kultury jest jednym z najbardziej istotnych składników europejskiej i światowej przestrzeni społecznej i ekonomicznej, absorbując zarazem i katalizując rozwój technologii informacji i komunikacji. Dla cywilizacji, która jest dzisiaj jedną wielką przestrzenią komunikacji państw, gospodarek, społeczeństw kultura jest ważnym nośnikiem tej komunikacji, możliwością bycia w świecie. Przemysł kreatywny staje się zarazem jedną z najbardziej innowacyjnych dziedzin gospodarki katalizując rozwój technologii, których sam używa. Pod tym względem przemysł kultury stoi o wiele wyżej niż takie dziedziny gospodarki jak transport, przemysł przetwórczy czy wydobywczy, nie mówiąc już o rolnictwie czy finansach, tak hojnie wspieranych pomocą publiczną w wielu krajach.

Ilekroć pojawia się nowa gałąź ekonomii, żelazną regułą jest, że ów początkowo wschodzący rynek w ciągu dekady, najdalej dwóch, zostaje podzielony między największych graczy na rynku. Stoimy dzisiaj w obliczu podziału wartego kilkanaście miliardów euro rynku kultury w Europie pomiędzy Wielką Brytanię , Francję, Niemcy i Hiszpanię. Wiele wskazuje, że jest to ostatni moment, aby na tym rynku poważnie zaistnieć.

Szczególnego znaczenia nabiera rozwój przemysłu kultury1 , staje się on strategicznym i taktycznym celem Unii Europejskiej. Warto jednak zaznaczyć, iż tylko kilka krajów UE poważnie liczy się na światowym runku kultury.To samo dotyczy turystyki kulturalnej, która również służy wzrostowi gospodarczemu2 (więcej np. Janikowski 2009).

W przeciągu ostatnich lat w Europie ukształtowały się różne metody zarządzania środkami publicznymi przeznaczonymi na kulturę. W zależności od typu mecenatu można wyróżnić dwa modele. Pierwszy polega na silnej decentralizacji, gdy odpowiedzialność spoczywa na landach czy samorządach (np. Niemcy, Holandia). Drugi polega na scentralizowaniu procesów decyzyjnych, formułowania strategii i dystrybucji funduszy (np. Francja, Dania, Włochy) (por. Aneks: Tabela 3, A-E). Z dostępnych danych (2000-2007) wynika, że wydatki publiczne na kulturę w Polsce należą do najniższych w Europie (więcej portal Compendium. Cultural Policies and Trends in Europe). Wskazanie ścisłych związków przyczynowo skutkowych danego modelu zarządzania kulturą przez państwo ze skuteczną promocją nie jest możliwe, ale też nie jest potrzebne - wystarczy skonstatować, iż żaden ze wzorów nie jest uniwersalny, a skuteczna jest ta metoda, która najlepiej odpowiada możliwościom, potrzebom i ambicjom danego kraju. Nie sposób zadekretować jedynie słusznego modelu, należy go traktować prakseologicznie i pragmatycznie.

W dominujących modelach europejskich państwo, w większym lub mniejszym stopniu, występuje w roli mecenasa kultury. To państwo bowiem posiada skuteczne i długoterminowe narzędzia do tworzenia z kultury systemu identyfikacji i promocji na arenie międzynarodowej, jednak skuteczne wykorzystywanie tego instrumentarium przez poszczególne kraje znacząco się różni. Promocja kulturalna jest dziś szczególnie istotnym elementem kształtowania międzynarodowych stosunków politycznych i gospodarczych. Rola kultury w całości wymiany dóbr i wartości cywilizacyjnych rośnie i jest per saldo jednym z ekonomicznie najtańszych i najbardziej skutecznych mediów tej wymiany. Aktywna, skuteczna i ekspansywna polityka promocji kultury jest przez sektor biznesu (niestety, głównie poza Polską) postrzegana jako świadectwo siły gospodarczej i politycznej danego kraju. Ocena ryzyka bezpośrednich inwestycji zagranicznych (FDI) w danym kraju zależy w dużej mierze od oceny poziomu cywilizacyjnego, w tym kultury i dotyczy to w szczególności FDI przemysłu wysokich technologii, mediów elektronicznych, telekomunikacji, internetu.

Dyplomacja kulturalna definiowana jest przez Miltona C. Cummingsa jako wymiana idei, informacji, sztuki i innych manifestacji kultury pomiędzy narodami, mająca sprzyjać wzajemnemu zrozumieniu. Istotą dyplomacji kulturalnej jest dzielenie się przez narody formami kreatywnej ekspresji, jest ona naturalnie przyjazna i dlatego może być jednym z najbardziej efektywnych narzędzi dyplomatycznych. Dyplomacja kulturalna jest idealnym przykładem soft power (termin ukuty przez Josepha S. Nye), czyli umiejętności przekazywania wartości i idei przez kulturę. Dyplomacja kulturalna ma też do odegrania niebłahą rolę w promowaniu wartości demokratycznych. W roku 2009, po dwudziestu latach oficjalnej niechęci wobec politycznej wartości międzynarodowej wymiany kulturalnej, Sekretarz Stanu USA Hillary Clinton zapowiedziała nową erę w dyplomacji amerykańskiej, którą nazwała „nową inteligentną siłą” (ang. new intelligent power). Jest ona oparta na trzech podstawach: obronie, dyplomacji i pomocy rozwojowej. Dyplomacja kulturalna, jako miękki element całości działań dyplomatycznych, ma mieć w tej nowej doktrynie kluczowy wpływ na skuteczność i spójność tradycyjnej dyplomacji. Rola tego elementu ze względu na współczesne uwarunkowania gospodarcze zdecydowanie rośnie, a kraje, które znaczenia tego czynnika nie doceniają lub prowadzą działania w zakresie dyplomacji kulturalnej i promocji swojej kultury w sposób niekoherentny, tracą wpływy.

Warto w tym miejscu zauważyć, iż pozycjonowanie wizerunku danego kraju w opinii światowej w największej bodaj mierze zależy od ekspansywności jego kultury, to zaś nie może być skuteczne bez spójnej i skoordynowanej polityki państwa w tym zakresie oraz skutecznych i nowoczesnych metod, a także powagi instytucji tę politykę realizujących. We współczesnym zarządzaniu w ogóle podkreśla się rosnącą rolę tzw. czynników miękkich, a zarządzanie promocją kultury czy dyplomacją kulturalną nie jest tu wyjątkiem. Dodatkowo ten rodzaj działań jest w zasadzie niepodatny na sytuacje kryzysowe wzruszające posadami przemysłu wydobycia surowców czy światem finansów.

Przestrzeń kultury tym różni się od przestrzeni wymiany gospodarczej, iż nie tworzy pól konfliktu, nie zawiera elementów perswazji, erystyki, manipulacji czy wpływu, ale jest polem dialogu, gdzie najbardziej aksjologicznie istotnym elementem jest prawda rozumiana jako otwarcie na inne nieznane wartości i kultury. W tej przestrzeni realne szanse ma ten, kto ma do zaproponowania prawdziwe wartości, a polska kultura takie wartości posiada. Sektor ten przez ostatnie 20 lat dowodził, iż jest najbardziej kreatywną, innowacyjną i rozpoznawalną w świecie marką wywodzącą się z Polski.

Rolą promocji kulturalnej dzisiaj jest wspieranie i integrowanie działań w zakresie współpracy politycznej, gospodarczej, turystyki, współpracy naukowo-technicznej i wreszcie współpracy instytucjonalnej w sferze kultury i przemysłów kultury z odpowiednimi instytucjami zagranicznymi. Wymiana dóbr kultury jest bardzo często wstępem do wymiany towarów i usług, a prowadzona w sposób skuteczny staje się elementem utrwalającym wymianę gospodarczą i wzmacniającym poprzez promocję marki danego kraju pozycjonowanie poszczególnych marek takich, jak towary, usługi czy technologie. Nadto pełnić może wobec nich rolę wzmacniającą i substytucyjną. Ten element jest znany i stosowany przez duże firmy i międzynarodowe korporacje realizujące swoją politykę społecznej odpowiedzialności biznesu właśnie w sferze kultury. To właśnie reorientacja na kulturę wypiera, nie dającą się już dłużej utrzymać ze względów ekonomicznych, orientację społecznej odpowiedzialności biznesu na ekologię.

Kultura polska jest znaną i cenioną w świecie marką. Utrzymanie i wzmocnienie tej pozycji winno być strategicznym celem promocji kultury polskiej za granicą. Podobnie jak zasada uznania kultury za ważną gałąź gospodarki powinna być podstawowym aksjomatem wszelkich strategii i metod działania w tej dziedzinie. Według światowych autorytetów (Wally Olins) w dziedzinie nation branding kultura jest bardzo istotnym znakiem rozpoznawczym Polski w świecie. Promocja kraju przez kulturę jest ważnym elementem służącym rozwojowi społecznemu i ekonomicznemu, budowaniu pozytywnego wizerunku kraju i silnej marki „Polska”. Jest jednym z najbardziej istotnych warunków prowadzenia nowoczesnej i skutecznej zagranicznej polityki ekonomicznej.


poprzedni rozdział
.......................................................................................
1 Kultura przemysłowa dotyczy przedsiębiorców i niezależnych wykonawców tworzących i działających w branżach muzycznej, księgarskiej, filmowej czy sztuki wizualnej i audiowizualnej. Najszybciej rozwijającą się gałęzią przemysłu na świecie jest obecnie turystyka (przyp 2). O znaczeniu i istocie przemysłu kultury świadczą coraz liczniejsze dokumenty europejskie. Np. Deklaracja z Essen (Essen Declaration, 1999), czy rezolucja Parlamentu Europejskiego (2007/2153) na temat przemysłów kultury w Europie, w której PE zauważa, że „w ramach obecnej gospodarki postindustrialnej konkurencyjność Unii Europejskiej musi być zwiększona przez sektor kultury i twórczości” (Pkt. 2 rezolucji).
2 Turystyka kulturalna to podróże motywowane konsumpcją dóbr kultury. Ta forma promocji kulturalnej jest związana z dobrami kulturalnymi, walorami artystycznymi i krajobrazowymi.Turystyka ma znaczący udział w gospodarce Unii Europejskiej, podano w opinii Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego-EESC (EESC, 15.03.2006). Wynosi 5,5 procent PKB w wyniku działalności ponad 2 mln przedsiębiorstw zatrudniających ok- 9 mln osób (EESC Pkt 1.1).

« Grudzień 2017 »
PnWtŚrCzPtSbNd
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Kultura w internecie


Miejskie powidoki


Partner technologiczny
Orange
Partnerzy
Województwo Małopolskie Urząd Miasta Krakowa
Współorganizatorzy
Uniwersytet Krakowskie
Organizator
NCK
Pod patronatem
Ministerstwo
Partnerzy medialni
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo