Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[ Zamknij ]
Jerzy Hausner
Ile państwa w kulturze: rząd, samorząd czy społeczeństwo obywatelskie


Kultura jest obszarem szczególnej odpowiedzialności państwa. Ale czy samo państwo może zapewnić rozwój kultury? O tym mamy rozmawiać. Zatem także o tym, jakie mechanizmy są właściwe dla finansowania kultury i czy takie mechanizmy uda się uruchomić przy obecnym modelu publicznych instytucji kultury?

Niewiele osób publicznie wypowiadających się uważa, że kultura nie wymaga żadnych systemowych zmian. Są jednak wyrażane i takie opinie, że kultura ma się świetnie, a wszelkich reformatorów trzeba trzymać od niej z dala. Na końcu jednak głoszący taki pogląd dodają – kultura jest niedofinansowana. Więcej publicznych pieniędzy, a cała reszta po staremu – to kwintesencja tego rozumowania.

Ostatecznym argumentem uzasadniającym konieczność zwiększenia publicznych nakładów na kulturę jest twierdzenie, że kultura wytwarza w Polsce znacznie większą część PKB, niż w nim finansowo uczestniczy. Czasami pada nawet „szczęśliwa” liczba 7% PKB wytwarzanych przez kulturę. Obliczenie tego jest niezwykle skomplikowane i w Polsce dotychczas nikt tego wskaźnika porządnie nie oszacował. Oficjalnie zajmuje się tym Urząd Statystyczny w Krakowie i na razie się z tym nie uporał.

Statystyka publiczna nielicznych krajów podaje takie obliczenia. I tak w Kanadzie wskaźnik udziału kultury w PKB wynosi 4,8%, w Finlandii 3,2%, a w Niemczech tylko 1,6%. Trzeba jednak pamiętać, że Eurostat nie przyjął jak dotąd jednolitej metodologii obliczania tego wskaźnika i podane wyżej liczby wynikają z różnych formuł. Nie da się ich wprost porównywać. Można jednak z dużym prawdopodobieństwem uznać, że podobny wskaźnik dla Polski będzie rzędu 2–2,5% PKB. Na tej podstawie można wykazać, że udział łącznych wydatków na kulturę, który wynosi 1,8% PKB, jest w Polsce nieco niższy niż jej wkład w tworzenie PKB. Zaś szczególnie niezadowalający jest poziom wydatków publicznych, który stanowi 1/3 łącznych wydatków.

W mojej ocenie ma to bardzo ograniczony sens. Takie myślenie w istocie zubaża znaczenie kultury i jej wkład w rozwój społeczno-gospodarczy. Sprowadza kulturę do jednego z sektorów aktywności zawodowej i materialnej. Pomija wagę dziedzictwa kulturowego i fundamentalną rolę kultury jako niezbywalnego mechanizmu komunikacji i spójności społecznej. W konsekwencji kultura jest postrzegana w kontekście sektora twórczości artystycznej, kosztem postrzegania jej jako podstawowego czynnika rozwoju.

Sektorowe a nie funkcjonalne traktowanie kultury – w moim głębokim przekonaniu – jest wyrazem utrwalonego resortowo-korporacyjnego wzorca jej organizacji. W praktyce kultura to głównie publiczne instytucje znajdujące się w domenie Ministerstwa Kultury, bezpośrednio lub pośrednio przez ministerstwo zawiadywane i finansowane. Reszta to margines. A to wytwarza ów specyficzny splot zależności i interesów, których jedną stroną jest świat administracji publicznej, której liczne ogniwa uznaniowo i biurokratycznie regulują i reglamentują działalność instytucji kultury, zaś drugą owe instytucje, ich zespoły kierownicze i pracownicze, które stale zabiegają o względy politycznych i urzędowych decydentów i pozostające do ich wyłącznej dyspozycji środki. Rezultatem tej odtwarzanej od lat relacji jest instytucjonalna inercja i generalnie materialna mizeria kultury. Dlatego to, co dla rozwoju kultury w ostatnich latach istotne, stopniowo wyrywa się poza ten resortowo-korporacyjny splot, który jeśli będzie trwał, bardziej będzie dławił kulturę, niż sprzyjał jej rozwijaniu i upowszechnianiu.

Nie ma w istocie sporu o to, czy państwo ma być odpowiedzialne za kulturę. To oczywiste, że musi być odpowiedzialne. Spór o to, czym ta odpowiedzialność ma się wyrażać i jak ma być wypełniana rola państwa, czyli na czym ma polegać polityka kulturalna. Sedno tego wymiaru sporu dotyczy tego, jak ma funkcjonować instytucja kultury, według jakiej formuły i w jakiej relacji do administracji publicznej oraz tego, czy instytucje kultury mają być wyłącznie publiczne, czy też mogą być – na zasadzie równości sektorów – także społeczne i prywatne.

Nie ma w istocie sporu o to, czy kultura ma być lepiej finansowana. To jasne, że jest w Polsce niedofinansowana. Spór o to, jakie mają być mechanizmy jej finansowania. Sedno tego wymiaru sporu dotyczy tego, czy nadal ma być głównie finansowana poprzez mechanizm uznaniowo-urzędniczy i strumienie finansowe mają być kierowane przede wszystkim na utrzymanie istniejących i zasiedziałych publicznych instytucji kultury, czy też ma być znacznie szerzej finansowana także ze środków prywatnych, czemu w szczególności ma sprzyjać finansowanie publiczne oraz czy finansowanie publiczne ma w znacznie większym niż dotychczas zakresie być ukierunkowane na projekty społeczne i prywatne.

W moim przekonaniu zmiana modelu funkcjonowania instytucji kultury nie ma być nastawiona na ograniczenie odpowiedzialności państwa i finansowania publicznego, lecz na to, aby państwo dzieliło swoją odpowiedzialność za kulturę z innymi partnerami – samorządowymi, społecznymi i prywatnymi, a jednocześnie, aby niezbędne finansowanie publiczne wyzwalało w możliwie dużej skali finansowanie samorządowe i prywatne. Bez takiej zmiany kultura nie będzie wystarczająco pobudzać rozwoju, nawet gdyby znacznie zwiększyć na nią publiczne nakłady.

Inne kryteria:
I Sesja plenarna: Przestrzenie twórczości Sympozjum 10: Polska cyfrowa Sympozjum 5: Teatr dla teatru Sympozjum 8: Taniec i sztuki performatywne - perspektywa krytyczna Sympozjum 3: Rok Chopina i co potem? Kierunki rozwoju polskiej muzyki Sympozjum 7: Sztuka przestrzeni (architektura, urbanistyka, kształtowanie krajobrazu). Sympozjum 12: Kompetencje kulturalne społeczeństwa: edukacja dla uczestnictwa, kreatywności czy konsumpcji kulturalnej? Jak walczyć z wykluczeniem kulturowym? Sympozjum 4: Do czego jest nam potrzebne kino? Kondycja filmu polskiego i szanse polskiej kinematografii Sympozjum 11: Status prawny twórcy i dzieła sztuki. Sympozjum 9: Zarządzanie kulturą i finansowanie kultury Sympozjum 13: Animacja i upowszechnianie kultury w kontekście zarządzania Sympozjum 6: Muzeum - przestrzeń otwarta? Sympozjum 1: Nowe konteksty dla sztuk wizualnych Sympozjum 2: Literatura polska: posłannictwo czy zawód; rodzimosć czy europejskość?
« Grudzień 2019 »
PnWtŚrCzPtSbNd
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

Miejskie powidoki


Partner technologiczny
Orange
Partnerzy
Województwo Małopolskie Urząd Miasta Krakowa
Współorganizatorzy
Uniwersytet Krakowskie
Organizator
NCK
Pod patronatem
Ministerstwo
Partnerzy medialni
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo