Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[ Zamknij ]

Diagnoza stanu na tle sytuacji teatru za granicą

3.11. Podsumowanie

W styczniu 2003 r. Krystyna Meissner podczas wrocławskiego spotkania „Państwowa polityka kulturalna wobec teatralnej prowincji” za największy problem polskiego teatru uznała fakt, że przy okazji reformy administracyjnej „w gronie zarządzających teatrami oraz w Ministerstwie Kultury wytworzyło się poczucie, że resort odpowiada tylko za teatry narodowe i nie ma ogólnopolskiej, rządowej polityki teatralnej. Tymczasem praktyka życia teatralnego w krajach Unii Europejskiej wskazuje, że nawet tam, gdzie samorządy wzięły odpowiedzialność za sceny, państwo nie wycofało się z opieki nad nimi i ze współfinansowania. Każdy kraj Unii ma swoją politykę teatralną. Czas dostosować polski system do europejskich standardów”71.

Znakomita dyrektorka teatrów ma rację. Historia zatoczyła koło. Bo podobnie jak przed ponad siedemdziesięciu laty, gdy – po staraniach świetnego dyrektora prywatnych teatrów Arnolda Szyfmana – administracja państwowa zdecydowała się stworzyć Towarzystwo Krzewienia Kultury Teatralnej, znowu uczestnictwo państwa w finansowaniu teatrów okazało się potrzebne do ich pełniejszego funkcjonowania, tak jest we Wrocławiu, Gdańsku, Poznaniu, Olsztynie. Ale na takim wsparciu nie kończy się rola państwa. Potrzebą najbliższych lat jest także umiejętne wypracowanie sposobów współpracy teatrów niezależnych z władzami publicznymi, państwowymi i samorządowymi. Dotyczy to przede wszystkim największych ośrodków miejskich (Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań), ale coraz bardziej może też być problemem mniejszych miast (na przykład ostatnio Kielc).

Może warto więc przypomnieć najstarszą polską definicję „polityki teatralnej”, liczącą osiemdziesiąt lat – w 1929 r. sformułował ją Jan Kochanowicz, aktor, reżyser, działacz ZASP. Na politykę teatralną składają się między innymi zasady zatrudniania aktorów, organizacja życia teatralnego, sieć teatrów publicznych, szkolnictwo teatralne, wzajemne relacje artysty i mecenasa, najogólniej nakreślane cele sztuki teatru polskiego, finansowanie teatrów, wszelkiego rodzaju przepisy regulujące „ustrój teatrów w Polsce”. „Jak ogólna polityka państwowa dąży do uszczęśliwienia społeczeństwa drogą uporządkowania stosunków wewnątrz krajów – pisał Kochanowicz – tak polityka teatralna bierze sobie za cel takie wpływanie na podstawy i rozwój teatru, aby stał się doniosłym czynnikiem kultury narodowej i zbliżenia międzynarodowego. Jasne, że politykę teatralną w szerszym lub węższym zakresie prowadzi nie tylko rząd, [...] ale i gminy, partie polityczne, organizacje społeczne, przedsiębiorcy teatralni i wreszcie sami pracownicy sceny, zwłaszcza zrzeszeni. Z tego wynika, że w gruncie mamy do czynienia z wielu typami polityki teatralnej. Jednakże jakkolwiek różne będą wytyczne postępowania poszczególnych typów, punkt wyjścia celowego wpływania na rozwój teatralny jest jeden: stan obecny tych stosunków. Dążąc do wyobrażonego dobrego teatru, zacząć trzeba od uświadomienia sobie, na czym polega zło istniejącego. Wskazania i normy polityki będą konsekwencją zestawienia obecności z ideałem”72 .




 

----------------------------------------------------------------
71 J. Cieślak, W poszukiwaniu oświeconego mecenasa, „Rzeczpospolita” 2003, nr 8.
72 J. Kochanowicz, Wstęp do nauki o teatrze, Gebethner i Wolff, Warszawa 1929, s. 133.



« Maj 2017 »
PnWtŚrCzPtSbNd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

Kultura w internecie


Miejskie powidoki


Partner technologiczny
Orange
Partnerzy
Województwo Małopolskie Urząd Miasta Krakowa
Współorganizatorzy
Uniwersytet Krakowskie
Organizator
NCK
Pod patronatem
Ministerstwo
Partnerzy medialni
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo