Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[ Zamknij ]

Diagnoza stanu na tle sytuacji teatru za granicą

3.4.1. Teatry non-profit.

To teatry zorganizowane jako stowarzyszenie lub fundacja, z założenia nie nastawione na zysk. Należy pamiętać, że swoisty „wysyp” teatrów niezależnych nie tylko wynika z aktywności twórców, ale również jest uwarunkowany możliwością wsparcia ze strony MKiDN i samorządów. Fundusze MKiDN pozwoliły dokończyć inwestycje Teatru Polonia czy Kamienica. A jak na ironię, prawdziwie kasowy hit Teatru Montownia, Testosteron, powstał dzięki wsparciu miejską dotacją.

Podstawowy model funkcjonowania polskich teatrów publicznych to teatr repertuarowy. W ostatnim czasie pojawiły się teatry niepubliczne, które – dysponując sceną, zespołem ludzi oraz kilkoma tytułami na afiszu – tak definiują swój profil. W Warszawie zawiązało się nawet porozumienie sześciu niezależnych scen: Nowe Teatry Repertuarowe ENTER. Widać, że następuje pewna zmiana w rozumieniu terminu „teatr repertuarowy”, na którego polską specyfikę składał się stały zespół, duża sala (300 miejsc), zmienny repertuar (ok. 200 przedstawień w sezonie). Niezależne teatry repertuarowe grają, oczywiście, dla mniejszej publiczności i raczej sztuki małoobsadowe. Najaktywniejsze z nich wciąż nie są w stanie konkurować w skali działań z teatrami publicznymi. Porównując koszty teatrów niezależnych i publicznych, trzeba brać pod uwagę skalę ich oddziaływania. Należy też pamiętać, że teatry niezależne nie powstają w opozycji do teatrów publicznych, ale niejako próbują znaleźć niszę, do której te nie docierają. Choć widoczne jest, że teatry niezależne wytrzymują zestawienie z najmniejszymi teatrami publicznymi o podobnym profilu.

Budujący jest fakt, że dla Teatru Polonia miejskie dotacje stanowią jedynie 4% wpływów. Teatr Krystyny Jandy jest jednak pod wieloma względami sceną wyjątkową – co czyni z niej przykład efektowny, ale nie mający przełożenia na inne teatry, dla których miejska dotacja stanowi od 30% do 50% kosztów utrzymania. Te teatry nie wystawiają wieloobsadowych, rozbuchanych inscenizacyjnie przedstawień. Na to mogą sobie pozwolić duże teatry publiczne. Publiczne teatry repertuarowe zostały stworzone z założeniem, że to stosunkowo najefektywniejsza i najtańsza forma prowadzenia teatru artystycznego (w 2007 r. średnia dopłata do biletu w teatrach warszawskich wyniosła 151 zł). Oczywiście, takie określenie roli teatru repertuarowego stawia pod znakiem zapytania sens działania teatrów repertuarowych z salą dla stu widzów, teatrów dramatycznych bez zespołów (ale nie teatrów impresaryjnych) albo publicznych teatrów komediowych.

Teatry niepubliczne wciąż borykają się z problemami finansowymi. Wydatki na działalność niezależnych grup mają niewielki udział w części budżetów przeznaczanych przez samorządy na działalność kulturalną. Organizacjom udziela się pomocy finansowej w formie dotacji celowej na realizację konkretnego działania, dużym problemem jest natomiast finansowanie codziennej działalności (np. kosztów stałych – czynszu, mediów, obsługi księgowej, telefonów). Zwyczaje filantropijne społeczeństwa są dopiero budowane, na przykład przez przekazywanie 1% podatku dochodowego na organizację pożytku publicznego63 – nie stanowią więc istotnego źródła finansowania teatrów niezależnych i nie można też liczyć, że będą stanowić istotne wsparcie dla organizacji kulturalnych.

Samorządy wciąż pracują nad sposobem wspierania teatrów niezależnych. Interesujący może być niemiecki model dofinansowania teatrów niepublicznych o charakterze non-profit, które mogą otrzymywać środki publiczne nawet w formie całorocznej subwencji. W Berlinie od 1998 r. prywatne zespoły i przedstawienia o charakterze niekomercyjnym mogą się ubiegać o dofinansowanie w ramach jednej z dwóch form wsparcia – programowego lub projektowego. Wsparcie programowe jest przyznawane najciekawszym teatrom na cztery lata na podstawie rekomendacji trzyosobowej komisji – to rodzaj wymiernego poparcia dla programu artystycznego realizowanego przez teatr. W ramach wsparcia projektowego można ubiegać się o wsparcie: podstawowe, jednoprojektowe lub sceniczne, które może objąć dany teatr na okres od roku do kilku lat. Wsparcie podstawowe zostaje przyznane na okres dwóch lat podmiotom, które zaistniały już w świadomości widzów oraz recenzentów, i ma umożliwić kontynuację dobrze zapowiadającej się działalności artystycznej. Odbiorca tej formy dofinansowania jest zobowiązany do wystawienia w Berlinie co najmniej jednej nowej produkcji rocznie. Wsparcie jednoprojektowe otrzymuje teatr lub zespół teatralny/taneczny po zaprezentowaniu w Berlinie przynajmniej jednego spektaklu, który znalazł uznanie wśród publiczności i krytyków. Ten rodzaj wsparcia ma charakter pomocy doraźnej dla nowych, ciekawych artystycznie pomysłów. Bardzo interesujące z perspektywy polskich teatrów niezależnych, które borykają się z brakiem siedziby, a potem brakiem środków na remont, jest wsparcie sceniczne, przeznaczone na utrzymanie lub rozbudowę istniejących scen i budynków teatralnych. Dofinansowanie może zostać przyznane na dwa lata, jeśli siedziba instytucji ma szczególne znaczenie lub ona sama wyróżnia się profilem działalności. Podobny model wprowadzono w 2006 r. w czeskiej Pradze, gdzie stworzono osiem kategorii grantów:
– grant czteroletni na kontynuację działalności kulturalnej instytucji w Pradze,
– grant czteroletni na realizację poszczególnych projektów kulturalnych w Pradze,
– grant roczny na kontynuację działalności kulturalnej instytucji w Pradze,
– grant roczny na realizację wybranych projektów kulturalnych w Pradze,
– grant dla początkujących artystów na projekt (maksymalnie 12 miesięcy),
– grant na promowanie praskiej kultury za granicą,
– współpraca międzynarodowa w Pradze,
– grant na wspieranie działalności kulturalnej i artystycznej w dzielnicach Pragi.
Niestety to rozwiązanie zostało zarzucone na rzecz pomysłu dofinansowywania biletów teatralnych – w efekcie największe środki mogą trafić do teatrów komercyjnych, z dużymi widowniami i popularnym repertuarem. Propozycja w połowie 2008 r. została oprotestowana przez środowisko teatralne i media, w końcu zaś wstrzymana.

Władze Pragi zdecydowały się także na przekształcenie większości teatrów miejskich na przykład w spółki lub organizacje pozarządowe o statusie organizacji użyteczności publicznej. Te teatry miały być finansowane w systemie czteroletnich grantów (na początek nie mniejszych niż dotychczasowa dotacja). Pierwsze przekształcenie teatrów dokonało się w latach 2002–2003. Trzy teatry zostały organizacjami użyteczności publicznej, a Teatr Semafor został przekształcony w spółkę z o.o. i jako darowiznę uzyskał majątek ruchomy. Właścicielem spółki został założyciel teatru (istniejącego od 1959 r.) Jiři Suchy. Teatr Komedie też został spółką – w jego przypadku budynek należy do Ministerstwa Finansów – głównym najemcą jest miasto, a teatr stał się podnajemcą. Pierwsze doświadczenia dowiodły, że w nowej sytuacji decyzje finansowe stały się szybsze i skuteczniejsze, jednocześnie wzrosła odpowiedzialność teatrów za zarządzane fundusze (które teatry otrzymują z kasy miejskiej w wysokości podobnej do wysokości dotacji z czasów, gdy funkcjonowały jako instytucje miejskie).

Polskie teatry niezależne wciąż czekają na podobne bogate w możliwości programy wsparcia.




----------------------------------------------------------------
63 Ewolucja funkcji i celów polskiego sektora pozarządowego w kulturze, oprac. D. Ilczuk, z udziałem M. Kulikowskiej i A. Stępniewskiej, Fundacja Pro Cultura 2008.






 
« Lipiec 2017 »
PnWtŚrCzPtSbNd
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

Kultura w internecie


Miejskie powidoki


Partner technologiczny
Orange
Partnerzy
Województwo Małopolskie Urząd Miasta Krakowa
Współorganizatorzy
Uniwersytet Krakowskie
Organizator
NCK
Pod patronatem
Ministerstwo
Partnerzy medialni
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo