Mówi się, że każda złotówka zainwestowana w kulturę, przynosi kilka złotych dochodu dla gospodarki. Czemu więc kultura, skoro można na niej zarobić, tylko w niewielkim stopniu jest domeną prywatnych inwestycji?
Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na formy finansowania kultury w Polsce. Obecnie jest ona dotowana głównie ze źródeł budżetu państwa, jednostek samorządu terytorialnego, środków zewnętrznych (pochodzących przede wszystkim z Unii Europejskiej) oraz z gospodarstw domowych. Co to oznacza? Rozwój kultury zdominowany (uzależniony?) jest w znacznym stopniu od budżetu państwa. Skoro jednak sektor ten staje się istotną częścią gospodarki, powinien podlegać prawom rynku – powinien więc być dochodowy, a nie w znacznym stopniu subsydiowany. Uzyskanie takiego efektu wymaga jednak zmiany polityki finansowania całego sektora. Oznacza to przeformułowanie założenia, że kultura jest dobrem publicznym i takiej „opieki” wymaga. Być może gdyby uwolnić kulturę spod obligatoryjnej opieki państwa, cały przemysł wypracowałby mechanizmy generujące przychody – i nie musiałoby się to wcale odbywać kosztem jakości.
Czy muzeum, filharmonia lub teatr bez dotacji państwowych są w stanie utrzymać się samodzielnie? Czy potrafią stworzyć wystarczająco interesującą ofertę? Uważam, że tak, bo problem nie jest związany z popytem tylko raczej z podażą. Otwarcie się kultury na wolny rynek, będzie prawdziwą weryfikacją gospodarczych możliwości całego sektora. Stałaby się wówczas kultura domeną nie tylko artystów, ale także menadżerów kreujących marki produktu kulturalnego na zasadzie podobnej do ogólnie panujących mechanizmów gospodarczych.
Nie oznacza to, że finansowanie kultury przez budżet państwa powinno zostać zupełnie wyeliminowanie. Porównywalne powinny być trzy formy finansowania: finansowanie państwa, mecenatu oraz finansowanie prywatne. Równocześnie powinny one konkurować na tych samych prawach. Bez niezbędnych systemowych zmian przekształcenie sektora kultury w znacznie bardziej liczącą się gałąź gospodarki będzie trudne.


Polski














