W odpowiedzi na powitalny post, pojawił się bardzo interesujący glos przedstawiający przypadek Szombierek. Ogromnie cieszę się z tej opowieści. Ogromnie dziękuję i mam nadzieję, iż ten przykład zainspiruje inne. Jest autentyczny, szczery i w związku z tym z natury wskazujący na sukces! Chciałabym się odnieść do poruszonych kwestii, jako inspiracji dla podejścia do obiektów poprzemysłowych jako bogactwa i dziedzictwa.
Zapraszam do dyskusji!


Polski
















