Refleksje pokongresowe jakie noszę w sobie przez ostatni tydzień są mieszane. Pod względem organizacyjnym, poza kilkoma niuansami, to niewątpliwy sukces. Gratulacje należą się Paniom z Narodowego Centrum Kultury i UJ. Sukcesem jest także fakt, iż Kongres się odbył w zakładanej formie. Żal jednak, ze tak wiele osób, które chciały w nim uczestniczyć, z powodu zamknięcia listy rejestracyjnej, nie mogło.
Zachęcam do dzielenia się spostrzeżeniami.


Polski















Dodaj komentarz:
Komentarze: