W raporcie „Kultura w kryzysie czy kryzys w kulturze” autorzy w analizie SWOT wskazują, iż zagrożeniem dla wykorzystania środków z funduszy na kulturę w obliczu kryzysu jest m.in. brak środków na utrzymanie inwestycji. W raporcie czytamy, iż „Dodatkowy niepokój budzi zagrożenie realizacji wskaźników założonych w projektach i utrzymanie nowych przestrzeni stworzonych dzięki projektom. We wnioskach aplikacyjnych deklarowane jest stabilne finansowanie i utrzymanie rezultatów projektu przez co najmniej pięć lat. Realizacja tego wymaga najczęściej dodatkowych nakładów finansowych. Zwiększenie przestrzeni w wyniku projektu, nowe miejsca pracy czy poszerzenie oferty kulturalnej zwiększają w sposób oczywisty wydatki danego beneficjenta. Konieczne staje się uwzględnienie dodatkowych środków w budżetach finansowanych przez organy założycielskie (Ministerstwo Kultury, urzędy miasta, etc.). Zwiększenie dotacji na funkcjonowanie instytucji może stać się problematyczne w sytuacji kryzysu i cięć budżetowych.”
Przygotowując projekty finansowane ze środków unijnych bardzo często spotykam się z opisanym powyżej zjawiskiem. Najważniejsza dla beneficjenta staje się infrastruktura, a reszta … papier wszystko przyjmie. Jednakże zagrożenie płynące z takiego podejścia jest dość istotne. Beneficjent zobowiązuje się do utrzymania infrastruktury poprzez m.in. nową (lub zmodyfikowaną) ofertę, nowe miejsca pracy, a przede wszystkich nowych odbiorców. Niestety w praktyce przygotowanie projektów kończy się na dokumentacji budowlanej. Zdecydowanie mniejsza znaczenie dla Beneficjenta ma przygotowanie nowej oferty, która zachęci odbiorców do wizyty w instytucji kultury. Kwestię odbiorcy i oferty traktuje się marginalnie. Bardzo często instytucje kultury tkwiąc w przekonaniu o wysokiej wadze swojej dotychczasowej oferty, w ogóle nie chcą jej zmieniać. Pomijane są przy tym w ogóle badania preferencji odbiorców przed podjęciem działań budowlanych. Powstaje zatem problem osiągnięcia poszczególnych wskaźników deklarowanych w projekcie. Jeszcze większą fikcją są prognozy finansowe. Instytucje kultury bardzo często dowodząc trwałości finansowej projektu wskazują, iż brakującą kwotę (będącą efektem nadwyżki kosztów nad przychodami) pokryje organizator. Jednakże takie pobożne życzenia instytucji kultury bardzo często nie są w ogóle konsultowane z organizatorem. A zatem ten ostatni niejako na bieżąco dowiaduje się o konieczności zwiększenia dotacji dla instytucji kultury, gdyż jej koszty po prostu wzrosły.



Polski

Kwestia przestrzeni publicznej - czy istnieje czy nie istnieje? - wciąż jest jednym z bardzo popularnych tematów dyskusji o przestrzeni miejskiej.
ZASP zbiera podpisy pod apelem w sprawie wstrzymania prac nad poprawkami do uchwały „o zmianie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej i innych ustaw dotyczących zmian prawa kultury".















