Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[ Zamknij ]

Odpis 1%

Już z pierwszej lektury „wyników 1%”, czyli zestawienia przygotowanego przez Ministerstwo Finansów, (informującego o tym, komu podatnicy przekazali i w jakiej łącznej kwocie 1% swego podatku – zobacz http://www.mf.gov.pl/_files_/podatki/statystyki/za_2008/wykazopp2009.pdf) widać, że wielkie nadzieje na dofinansowanie projektów stricte artystycznych nie mają na razie racji bytu. Jest to bardzo ważny argument w toczącej się na (i po) Kongresie Kultury debacie, czy to właśnie tylko dla kultury (a nie dla wszystkich pozarządowych podmiotów) powinny być zarezerwowane analogiczne odpisy z 1% podatków CIT (od firm). Na podstawie analizy preferencji podatników można też z pewnym prawdopodobieństwem prorokować, czy realne jest – przynajmniej na obecnym etapie rozwoju społeczeństwa – opieranie rozwoju kultury na na mecenacie prywatnym.

Wystarczy spojrzeć na pierwsze pozycje tej listy: najbardziej potrzebujące wydają się Polakom organizacje zajmujące się pomocą chorym, umierającym, biednym, pokrzywdzonym przez los, zwłaszcza dzieciom. W przypadku pierwszej trzydziestki mówimy tu o kwotach od 62 do blisko 2 milionów złotych – które dla wielu pozarządowych organizacji kulturalnych są nieosiągalnym budżetem.


Wątpliwości co do idei 1%

Przy okazji warto wspomnieć, że w środowisku pozarządowym toczy się debata wokół tematu: czy zbieranie pieniędzy pochodzących z 1% podatku na bardzo konkretny, można by powiedzieć prywatny czy indywidualny cel, jakim jest np. operacja konkretnego dziecka (taką działalnością zajmuje się „rekordzista”, Fundacja Zdążyć z Pomocą) jest samoistnym, obywatelskim rozwinięciem idei pożytku publicznego, czy jego zniekształceniem i mylnym utożsamieniem z filantropią, która powinna być oparta na darowiznach. Przypomnijmy, że ofiarujący 1% nie sięgają do swoich kieszeni i nie umniejszają swoich dochodów, lecz wskazują, na co państwo ma przeznaczyć procent płaconego przez nich podatku. Powinno być to dobro całego społeczeństwa lub wspólnoty.
Inną kontrowersją jest powstawanie organizacji, które mając dostęp do mediów, pieniądze na reklamę itp. świadczą usługi pośrednictwa małym podmiotom, płacącym im prowizję za „wyzbierany” wśród podatników procent podatku.

Dyskusja ta rozgorzała na nowo, w 2009 roku, podczas konsultacji społecznych nowelizacji ustawy o pożytku (zobacz: http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/486024.html).
Jednakże nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego nie wprowadza dla podatników zmian w przekazywaniu jednego procenta. Nadal będą oni wskazywać w rozliczeniach jedną organizację pożytku publicznego, numer KRS oraz kwotę, jaka powstaje w wyniku obliczenia 1% podatku należnego państwu.


1% dla kultury
Jednakże dla kultury i tak 1% nie jest źródłem znaczącego przychodu.
W pierwszych trzystu pozycjach z listy nie ma ani jednej organizacji zajmującej się nawet bardzo szeroko pojmowaną kulturą. Podobnie było w 2007 roku.

Pierwsza organizacja na liście, mająca związek z kulturą, to dość znane Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne Klub Gaja (pozycja 303, przekazano jej ok. 150 tys.), kojarzone jednakże przede wszystkim z walką o humanitarne traktowanie koni, z kampaniami na rzecz Wisły – dzikiej rzeki. Druga organizacja, która mieści się w sektorze kultury, to Fundacja Restaurare Basilicam (pozycja 304, ok. 150 tys.), której celem jest restauracja bazyliki dominikanów w Lublinie. Trzecia to Fundacja Przyjaciół Skolimowa (pozycja 486; ok. 87 tys.), zajmująca się raczej opieką socjalną; kolejna Fundacja Ośrodka Karta (pozycja 488, ok. 86 tys.), zajmująca się historią.


Wśród organizacji pożytku publicznego, na które zdecydowano się przekazać 1%, wyróżnić można typy organizacji:
  • których celem jest rozwój lokalny, w tym kulturalny, a także renowacja zabytków, budowli sakralnych itp. (np. pozycja 917 Nasza Choszczówka ok. 42 tys.; Fundacja Inicjatyw Kulturalnych Radomsko 13 tys.; Fundacja Służewska (której misją jest m.in. remont kościoła św. Katarzyny w Warszawie - ok. 62 tys.; Kalwaria Pakoska 61 tys.)
  •  które są silnie zakorzenione w tradycji, klasyce, także w kulturze religijnej (chóry, muzyka poważna itp.) albo związane z zespołami pieśni i tańca (np. (np. Związek Chórów Kościelnych Caecilianum ok. 63 tys.; Towarzystwo Śpiewacze Lutnia im. Jana Orszulika w Strumieniu, ok. 24 tys.; Stowarzyszenie Sympatyków Zespołu Pieśni i Tańca Lasowiacy im. Ignacego Wachowiaka ok. 19 tys.)
  • które zajmują się aktywizacją różnych grup społecznych (np. młodzieży, także zagrożonej wykluczeniem, niepełnosprawnych) poprzez zajęcia edukacyjne, kulturalne, sportowe (Bielskie Stowarzyszenie Artystyczne Teatr Grodzki 30 tys.; Amici Di Tworki ok. 9 tys.)
  •  które związane są z różnymi instytucjami lub firmami (np. Fundacja Odbudowy Teatru Miejskiego w Gliwicach 22 tys.; Fundacja Vox-Artis Promocja Polskiej Sztuki Współczesnej [grupa kapitałowa VOX] ok. 25 tys.).

Na liście znajdziemy też podmioty, które są „lokalnie rozpoznawalne”, np. jako organizatorzy lokalnie ważnych wydarzeń (jednakże niemasowych). (Stowarzyszenie Lokalnych Ośrodków Twórczych (organizator SLOT ART PL; ok. 23 tys.), warszawska Ja Wisła (ok. 28 tys.), Stowarzyszenie W.A.R.K.A. Wizja Aktywność Rozrywka Kultura Alternatywa (ok. 17 tys. zł).
Są także organizacje, które, jak się wydaje, mają wąskie grono wiernych i zdyscyplinowanych odbiorców swych działań np. Stowarzyszenie Druga Strefa (ok. 3 tys.), prowadzące teatr repertuarowy w Warszawie). W takim wypadku otrzymywane wsparcie jest skromne, a czasami symboliczne.

Wydaje się, że mocne, zakorzenione marki czy dorobek „nazwisk” nie robią na podatnikach wrażenia, np. Stowarzyszenie Kultury Teatralnej Pieśń Kozła otrzymało 894 zł; Fundacja Sinfonia Varsovia 200 zł; Fundacja Edukacji i Sztuki Filmowej Macieja Ślesickiego i Bogusława Lindy ok. 2,5 tys.; Fundacja Kyoto - Kraków Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz ok. 9 tys.

Być może jest to spowodowane faktem, że same organizacje pożytku nie włożyły wystarczająco dużo energii w przekonanie podatników do przekazania właśnie im 1%.

Nasuwa się także inny wniosek: mechanizm 1% do pewnego stopnia sprawdza się jako wsparcie dla działań kulturalnych niekontrowersyjnych, edukacyjnych, aktywizujących, zakorzenionych lokalnie lub w tradycji, natomiast nie powinien być traktowany poważnie jako źródło dofinansowania podmiotów zajmujących się kulturą niszową, eksperymentalną, czy też wysoką.

Zobacz hasło w Słowniku zarządzania kulturą


Prawo kultury i sztuki : Prawo organizacji pozarządowych
Autor : Alina Gałązka
Licencja : BY-NC-SA

Dodaj komentarz:

Nick:
E-mail:
Treść:
Wpisz tekst z obrazka: CAPTCHA Image

Inny obrazek


« Listopad 2018 »
PnWtŚrCzPtSbNd
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
Partner technologiczny
Orange
Partnerzy
Województwo Małopolskie Urząd Miasta Krakowa
Współorganizatorzy
Uniwersytet Krakowskie
Organizator
NCK
Pod patronatem
Ministerstwo
Partnerzy medialni
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo