Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Kliknij "Zamknij" aby zaakceptować naszą politykę.

[ Zamknij ]

Perspektywy rozwoju rynku książki w Polsce

3.1. Wydawnictwa

Wyraźną i długofalową tendencją jest coraz bliższa współpraca między wydawcami prasy i książek, a w coraz większym stopniu także między wydawcami i redakcjami serwisów internetowych. Duże koncerny medialne poszukują zarówno nowych źródeł przychodów, jak i – co jest dla rynku szczególnie ważne – partnerów, którzy są w stanie szybko dostarczać i aktualizować informacje. To wielka szansa dla firm wydawniczych, których redakcje od dawna pracują nad aktualizacją i rozszerzaniem własnych baz danych), jak też dla wydawców referencyjnych (publikacje referencyjne to encyklopedie, słowniki, leksykony) (dobrym przykładem jest tu PWN, firma doskonale reagująca na wszelkie nowe trendy na rynku), publikacji turystycznych i kartograficznych, prawniczych, ekonomicznych, biznesowych. Rosnącą wartość będą miały zasoby zdjęciowe, elektroniczne i archiwalne. Strumień inwestycji z pewnością obejmie skupowanie i powiększanie aktywów informacyjnych oraz skupowanie atrakcyjnych praw autorskich. Innowacje technologiczne, szybkie reagowanie na nowe potrzeby klienta, gromadzenie baz danych, digitalizacja zasobów – wszystko to wymaga dużych nakładów finansowych, a koszty zapewne będą szybko rosły wraz ze wzrostem oczekiwań płacowych polskich specjalistów.

Coraz częściej udziałowcy czy akcjonariusze w dużych wydawnictwach patrzą na swoje firmy w długofalowej perspektywie, dążąc do wzrostu ich wartości oraz zwiększenia udziału w rynku nawet za cenę gorszych wyników bieżących. Dobiega końca czas, kiedy przy stosunkowo niewielkim nakładzie finansowym można było znacząco poszerzać zasoby prawa do treści, a także zwiększać własne udziały w rynku – czy to przez przejęcia istniejących już firm, czy wprowadzając innowacje i nowe linie produktów (niekoniecznie papierowych).

W najbliższych latach z pewnością utrzyma się obserwowana obecnie tendencja do grupowania wokół wielkich koncernów mniejszych wydawców – czy to w formie przejęć ich aktywów czy umów licencyjnych. Sprzyja temu wielomedialność koncernów, czyli ich zaangażowanie w różnorodne segmenty przemysłu książki. Nieprzypadkowo wśród największych na polskim rynku oficyn do najbardziej dynamicznych należą: Reader’s Digest (dostęp do ogromnych zasobów treściowych i zdjęciowych oraz wypracowane w wielu krajach know-how sprzedaży w systemie marketingu bezpośredniego) i Bertelsmann Media, działający równolegle w segmencie wydawniczym i dystrybucyjnym.

Można przewidywać, że najbardziej dynamiczne obecnie firmy w najbliższych latach mogą trafić na giełdę lub staną się częścią większych międzynarodowych przedsięwzięć wydawniczych. Tak się stało w 2007 r. z Nową Erą, drugim co do wielkości po WSiP wydawcą podręczników szkolnych w Polsce, jej udziały nabyła fińska grupa wydawnicza SanomaWSOY (w Polsce obecna także kapitałowo w spółce multimedialnej Young Digital Planet). Transakcja była bez wątpienia najważniejszym przejęciem w branży wydawniczej w ostatniej dekadzie i znacząco wpłynie na układ sił na rynku książki szkolnej. Zapewne również lider rynku edukacyjnego, giełdowe WSiP, zainwestuje środki w akwizycje (pod koniec 2008 r. WSiP przejął krakowskie wydawnictwo Zielona Sowa). Także giełdowa Muza szukać będzie możliwości rozwoju w formie przejęć, czego zapowiedzią było nabycie udziałów w wydawnictwie Wilga. Z firm o dużym potencjale należy wymienić jeszcze: SIW Znak oraz grupę oficyn skupionych wokół Very Michalski (Wydawnictwo Literackie i Noir sur Blanc). Sytuacja sprzyja przejęciom i konsolidacji, gdyż mniejsi wydawcy coraz wyraźniej uświadamiają sobie, jak wielka dzieli ich przepaść kapitałowa od liderów rynku. Bez środków na pozyskiwanie praw i aktywną promocję trudno będzie myśleć nie tylko o rozwoju, ale i o przetrwaniu. Konkurencja na rynku praw autorskich jest coraz większa, wydawcy płacą coraz wyższe zaliczki. Jednocześnie rosną koszty dystrybucji i promocji w dużych sieciach księgarskich, które dla małych wydawnictw stają się niemalże niedostępne.

W wyścigu do praw autorskich niebawem uczestniczyć będą również firmy spoza branży książkowej. Zmieniające się technologie udostępniania treści powodują, że nie jest już istotne doświadczenie na rynku książki. Konieczne stają rozbudowane bazy danych o klientach i skuteczne dotarcie do odbiorców. Coraz częściej po prawa autorskie sięgać będą dysponenci popularnych portali internetowych, aby zwiększać ich oglądalność, a tym samym czerpać wyższe przychody z reklam.

Rynek reklamowy będzie odgrywał coraz istotniejszą rolę i stanie się ważnym źródłem przychodów w przemyśle książki, ponieważ coraz więcej treści współczesny czytelnik prasy i Internetu otrzymuje za darmo. Zjawisko bezpłatnego udostępniania treści (w formie cyfrowej czy papierowej) będzie przybierać na sile w całym świecie mediów, a treści płatne (w tym książki) staną do nierównej konkurencji z treściami darmowymi.

Istotny dla przemysłu książki w Polsce będzie również fakt, że wkrótce wszystkie wydawnicze i poligraficzne firmy państwowe będą w rękach prywatnych. W połowie 2008 r. ministerstwo skarbu państwa zapowiedziało, że do końca 2011 r. chce sprywatyzować wszystkie spółki poligraficzne i wydawnicze.



« Marzec 2017 »
PnWtŚrCzPtSbNd
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31

Kultura w internecie


Miejskie powidoki


Partner technologiczny
Orange
Partnerzy
Województwo Małopolskie Urząd Miasta Krakowa
Współorganizatorzy
Uniwersytet Krakowskie
Organizator
NCK
Pod patronatem
Ministerstwo
Partnerzy medialni
Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo Logo